dzwonił burmistrz. Patolog zgodził się na wydanie ciał i rodziny nie chcą czekać. Wszyscy

Na twarzy szatyna pojawił się zawadiacki uśmieszek, zwieńczony drapieżnie
- Becky, doprowadzasz mnie do szaleństwa. - Uniósł lekko jej ciało, zagłębiając się w
A więc tym cię omamił? Małżeństwem? Powinieneś się wstydzić, Alec. To zbyt haniebne
Stała w cieniu Talbot Old Hall i z przygnębieniem patrzyła na oddalającą się grupkę
i obracać jej nietakty w żart. Oczywiście nikt nie powiedziałby tego głośno, bo krytyka
nasypał na nią cukru z cynamonem, od szyi aż po rowek pomiędzy piersiami. Kurczowo
przerywać mu zasłużonego odpoczynku. Postanowiła wziąć się do gotowania i uraczyć go
tym celu spożytkować pieniądze, przeznaczone na odkupienie domu.
piersiach i zaciśniętymi wargami, podczas gdy jej ojciec siedział przy wielkim biurku w
- Cóż, wiedziałem, że jeśli pozwolę się zamknąć, będzie to koniec lorda Aleca
- Ach, tak?
Po kilku minutach słabości, podniósł się do siadu, ocierając nadgarstkiem czarne
- Już idę! - Wybiegła z pokoju całkowicie spokojna, wystrojona niczym
- Eee… - wydusił Filip, spoglądając na Gracjana. Ten jedynie zmrużył oczy,

- Często mam ten sam sen - wyznała Rainie. - Dwa-trzy razy w tygodniu.

- No dobrze, jeśli mam o tym komuś powiedzieć, to chyba tylko tobie.
także wędliny, jajka i ciepłe grzanki na srebrnych półmiskach z pokrywami.
mnie zrozumiesz.

Kobieta spojrzała na nich przerażona, tak samo jak Krystian. Wtedy udało mu się

97
szczegółowych oględzin ścian.
niebo. Zrzucali ubrania i pieprzyli się gorączkowo wśród przekładni i foteli lotniczych.

wysokość osi, dzięki czemu pasażerki unikały takich niedogodności, jak stąpanie po

Rainie próbowała uporządkować myśli. Zerknęła na Quincy’ego, który miał dziwną minę,
– Wiem. – Zawahała się. – Przepraszam też za to, co powiedziałam wcześniej. Wiesz, o
byliby tylko łatwiejszym celem.