– Jeśli próbujesz mnie przestraszyć, to sobie daruj. Mieszkam

z litości.
się w szpitalu, bo tego nie mogę zrobić.
Kelsey nie patrzyła jednak na łodzie. Błądziła
- Aha.
- Nie żyjemy w dziewiętnastym wieku. Dzisiaj
drinku, było trochę niepokojące.
Sean ze znużeniem odchylił bolącą głowę na oparcie fotela i zamknął
- Zaopiekujemy się Kelsey - potwierdził Larry.
- Nie słyszałam pukania - rzekła chłodno Mag-gie, podnosząc się zza
palce aż pobielały.
Z biegiem lat w domu nagromadziło się mnóstwo
RS
była czymś dotykalnym.
- Ktoś zginął - odpowiedział drętwo.

natychmiast drugi z chłopców.

zamknąć oczy, by poczuć, że jest tylko ona i przenikające ją dźwięki, które
- Dane zaprasza wszystkich na piknik?
- Nie Sean, tylko Bryan McAllistair. Nie mogę tego rozgryźć. Kim

RS

mówiła, że wynajęła dom na skarpie tuż nad wodospadem, o
Victoria spojrzała w drugi koniec sali.
Nieoczekiwanie jej myśli poszybowały w

Oparł ręce na biodrach i przechylił głowę. Myślał.

twarzy.
- By pobyć trochę z dziećmi - uściśliła i popatrzyła na
stopień, gdy nagle coś śmignęło w powietrzu. Pia poczuła